W dniu dzisiejszym Mustang pozytywnie odbył kolejne badanie techniczne a wczoraj zostały wymienione:
-izolatory sprężyn tył.
-amortyzatory tył.
-sonda lambda.
-uszczelki pokryw i przy okazji kolektora dolotowego.
Mustang’96 V6
-
kubus88
- Młodszy Forumowicz
- Posty: 74
- Rejestracja: 2022-10-30, 13:55
- Model: sn95
- Silnik: V6 3.8
- Lokalizacja:: Okolice Radomia
Re: Mustang’96 V6
Radość z odbioru auta z warsztatu nie trwała zbyt długo bo wczoraj rano nie odpalił…akumulator wyładowany do zera. Włożyłem nowy akumulator i grzebiąc pod maską ruszając to tym, to tamtym w pewnej chwili usłyszałem dziwne strzelanie, okazało się, że jeden z kabli pod skrzynką bezpieczników miał przetartą izolację i robił zwarcie, poprawiłem, zaizolowałem i auto znowu jest wśród pełnosprawnych pojazdów.
Natchnięty tym sukcesem nawoskowałem lakier i wylalowałem wnętrze.
Natchnięty tym sukcesem nawoskowałem lakier i wylalowałem wnętrze.
http://forum.mustangklub.pl/viewtopic.php?t=19923
-
kubus88
- Młodszy Forumowicz
- Posty: 74
- Rejestracja: 2022-10-30, 13:55
- Model: sn95
- Silnik: V6 3.8
- Lokalizacja:: Okolice Radomia
Re: Mustang’96 V6
Dziś wreszcie kupiłem „szybkorozłączalne” zaciski do akumulatora, mało jeżdżę a taką zimą jak ostatnia auto potrafiło stać ponad miesiąc a nigdy nie chciało mi się kręcić kluczem żeby odpinać akumulatora…nowego jednak trochę szkoda zamęczyć.
Niestety przy okazji zauważyłem że wąż układu chłodzenia lekko dotyka rolki paska osprzętu i zaczął się przecierać.
http://forum.mustangklub.pl/viewtopic.php?t=19923
