Montaż zestawów kompresorów w Ford Mustang z 4.6L V8
Moderatorzy: mcgan, Pavulon_, Rezor, stang232, celibad, pluzz, mcgan, Pavulon_, Rezor, stang232, celibad, pluzz
Montaż zestawów kompresorów w Ford Mustang z 4.6L V8
Witam,
Niestety moje pytanie będzie chałupnicze bo nie mam za dużego pojęcia ani doświadczenia związanego z silnikami tak dużej pojemności jak i z Fordem nie miałem do czynienia.
Mam pytanie jak wygląda sprawa montażu zestawu kompresora w tej jednostce benzynowej, ile kosztuje zestaw (i jaki zestaw), ile może kosztować robocizna jakiego tunera polecacie.
Mam na myśli coś zbliżonego do procederu jakiego dokonano na poniższej aukcji:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7009398
Pozdrawiam,
Niestety moje pytanie będzie chałupnicze bo nie mam za dużego pojęcia ani doświadczenia związanego z silnikami tak dużej pojemności jak i z Fordem nie miałem do czynienia.
Mam pytanie jak wygląda sprawa montażu zestawu kompresora w tej jednostce benzynowej, ile kosztuje zestaw (i jaki zestaw), ile może kosztować robocizna jakiego tunera polecacie.
Mam na myśli coś zbliżonego do procederu jakiego dokonano na poniższej aukcji:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7009398
Pozdrawiam,
Ostatnio zmieniony 2009-09-19, 23:09 przez mario, łącznie zmieniany 1 raz.
rozumiem, dzięki Red.
Aktualnie jeżdżę Audi TT Quattro 265ps na programie i po drobnych modach, myślę nad zakupem czegoś mocniejszego myślałem o kupieniu "gołej" wersji GT ~300ps z modem Shellby500 i wstawić auto do tunera który na sprężarce lub kompresorze podrasuje do granicy 450-500ps włącznie z pompą paliwa, IC.
Rozumiem że średnicy o pół lub do cala od kolektora do wydechu nie trzeba zwiększać?
Aktualnie jeżdżę Audi TT Quattro 265ps na programie i po drobnych modach, myślę nad zakupem czegoś mocniejszego myślałem o kupieniu "gołej" wersji GT ~300ps z modem Shellby500 i wstawić auto do tunera który na sprężarce lub kompresorze podrasuje do granicy 450-500ps włącznie z pompą paliwa, IC.
Rozumiem że średnicy o pół lub do cala od kolektora do wydechu nie trzeba zwiększać?
Nie średnicy wydechu się nie zmienia - można co najwyżej wymienić kolektory tak aby spaliny wychodziły osobnymi rurami - do wyboru shorty czyli tylko podmiana za obecne żeliwne lub longi tu już więcej zabawy i raczej wypadają katalizatory. Ewentualnie można włożyć małe wysoko przelotowe katalizatory ale na kontroli nie przejdzie testów spalin - sprawdzonemario pisze:rozumiem, dzięki Red.
Aktualnie jeżdżę Audi TT Quattro 265ps na programie i po drobnych modach, myślę nad zakupem czegoś mocniejszego myślałem o kupieniu "gołej" wersji GT ~300ps z modem Shellby500 i wstawić auto do tunera który na sprężarce lub kompresorze podrasuje do granicy 450-500ps włącznie z pompą paliwa, IC.
Rozumiem że średnicy o pół lub do cala od kolektora do wydechu nie trzeba zwiększać?

Oczywiście wymiana kolektorów nie jest konieczna - ale dodatkowo poprawi osiągi.
Pamiętaj że jak do gołej wersji GT wsadzisz 500 koni to nie zapomnij zainwestować w zawias no i hamulce - no chyba że będziesz się cieszył doładowaniem tylko na lotnisku

[img]http://i938.photobucket.com/albums/ad230/RedHornet_PL/Avatar/Avatar-Stripe-5-ANIM.gif[/img]
Best 1/4 ET 12,89
Best 1/4 ET 12,89
- Olaf
- Forumowicz
- Posty: 436
- Rejestracja: 2008-07-09, 21:57
- Model: GT 2005
- Silnik: V8 4.6
- Kolor: królewski błękit : )
- Lokalizacja:: Warszawa
- Stajnia: Stajnia Mazowiecka
Mario,
ja się przedwstępnie dowiadywałem o takie zestawy - generalnie z 300KM na 500KM to najbardziej znany Rousha kosztuje ok. 6500$ w USA, ew. Vortecha chyba ok. 6000$.
Są to całe Kit'y więc cały osprzęt dostajesz i już o nic nie trzeba się martwić (ale bez jaj, oczywiście bez większych szczęk hamulcowych, kata czy skrzyni ; )). Do tego dostajesz instukcję typu "dla idiotów" czyli 100 stron zdjęć jak gdzie jaką śrubkę po kolei przykręcić, więc -jak ktoś jest kumaty i ma garaż - to podobno spoko można samemu z kumplem to poskładać - także można przyoszczędzić na zdziercach z warsztatów tuningowych ; )
PS
jak ten Mustang z aukcji jest nie bity to ja jestem ballerina ... posprawdzam.
ja się przedwstępnie dowiadywałem o takie zestawy - generalnie z 300KM na 500KM to najbardziej znany Rousha kosztuje ok. 6500$ w USA, ew. Vortecha chyba ok. 6000$.
Są to całe Kit'y więc cały osprzęt dostajesz i już o nic nie trzeba się martwić (ale bez jaj, oczywiście bez większych szczęk hamulcowych, kata czy skrzyni ; )). Do tego dostajesz instukcję typu "dla idiotów" czyli 100 stron zdjęć jak gdzie jaką śrubkę po kolei przykręcić, więc -jak ktoś jest kumaty i ma garaż - to podobno spoko można samemu z kumplem to poskładać - także można przyoszczędzić na zdziercach z warsztatów tuningowych ; )
PS
jak ten Mustang z aukcji jest nie bity to ja jestem ballerina ... posprawdzam.
tego akurat nie trudno się domyślić, raczej chce sobie coś sprowadzić i pogrzebać w sumie nie wiem jakie możliwości ma buda i elementy V-ósemki mustanga..Olaf pisze:Mario,
PS
jak ten Mustang z aukcji jest nie bity to ja jestem ballerina ... posprawdzam.
Wiesz Hornet i Olaf, w aktualnej Audi TT na 1.8T to sobie nie poszaleje bo "najlepszy" zespół tunerów proponował mi za równowartość 20k podnieść ją do 310-350ps na garrecie i IC+pompy+program, nie chodzi tutaj bynajmniej o koszty a o duży wkład finansowy w porównaniu do przyrostu osiągów a jednak aktualna tetka ma już 10 lat i nie za bardzo mnie ciągnie do wzmacniania jej... czysty rozsądek nie biorąc kwestii sentymentalnych.
- Olaf
- Forumowicz
- Posty: 436
- Rejestracja: 2008-07-09, 21:57
- Model: GT 2005
- Silnik: V8 4.6
- Kolor: królewski błękit : )
- Lokalizacja:: Warszawa
- Stajnia: Stajnia Mazowiecka
Mario,
jest na tym forum Maru - trzeźwy gość, też z TT, z W-wy.
Ja Wam wszystkim powiem historię kumpla który miał Integrę 170 KM i ją z 5 lat tuningował, 2 silniki spalił etc. miał tam wszystko NOS etc. I po 5 latach mi zrezygnowany powiedział "wiesz, Olaf, prawda jest taka: "z gówna nie zrobisz samolotu" ..."
I taka święta prawda, po prostu przyrost mocy o 100% z czegokolwiek (np. z Mustanga V6 200KM) wymaga tylu zmian i co za tym idzie tylu pieniędzy, że robi się bezcelowy... lepiej kupić coś co "w standardzie" ma już konkretną moc.
Akurat kity do V8 są i bezpieczne i mocno przetestowane przez ostatnie 5 lat, więc można moc na luzie zwiększyć do 400KM, a nawet bardziej wysilając do ok. 500 KM, co jest już wartością konkretną ; )
Obecnie z mocą 300KM to generalnie człowiek daje sobie radę z 95% racerów (ogół) ale... już mnie próbują kąsać jakieś Golfy GTI, Astry OPC po dodatkowych modach i na razei luzik ... ale za rok, 2 lata to cholera wie, zrobią jakieś Sirocco mocniejsze i będzie "po frytkach"
Stąd na Twoim miejscu nie pakował bym się w TT 320KM (bo to i koszty i duże wysilenie - może się chrzanić, sam wiesz najlepiej jak to w PL jest z firmami tuningowymi ; (( tylko "na luzie" cos w stylu GT + 200KM .
Ew. ''przejście'' może nie być o tyle trudne, ze TT jest całkiem wysoko wyceniane, więc finanasowo się nie zbankrutuje.... nie myślałeś żeby już kupić taki używany (z zamontowanym kompresorem +200KM!) w USA ?
jest na tym forum Maru - trzeźwy gość, też z TT, z W-wy.
Ja Wam wszystkim powiem historię kumpla który miał Integrę 170 KM i ją z 5 lat tuningował, 2 silniki spalił etc. miał tam wszystko NOS etc. I po 5 latach mi zrezygnowany powiedział "wiesz, Olaf, prawda jest taka: "z gówna nie zrobisz samolotu" ..."

I taka święta prawda, po prostu przyrost mocy o 100% z czegokolwiek (np. z Mustanga V6 200KM) wymaga tylu zmian i co za tym idzie tylu pieniędzy, że robi się bezcelowy... lepiej kupić coś co "w standardzie" ma już konkretną moc.
Akurat kity do V8 są i bezpieczne i mocno przetestowane przez ostatnie 5 lat, więc można moc na luzie zwiększyć do 400KM, a nawet bardziej wysilając do ok. 500 KM, co jest już wartością konkretną ; )
Obecnie z mocą 300KM to generalnie człowiek daje sobie radę z 95% racerów (ogół) ale... już mnie próbują kąsać jakieś Golfy GTI, Astry OPC po dodatkowych modach i na razei luzik ... ale za rok, 2 lata to cholera wie, zrobią jakieś Sirocco mocniejsze i będzie "po frytkach"

Stąd na Twoim miejscu nie pakował bym się w TT 320KM (bo to i koszty i duże wysilenie - może się chrzanić, sam wiesz najlepiej jak to w PL jest z firmami tuningowymi ; (( tylko "na luzie" cos w stylu GT + 200KM .
Ew. ''przejście'' może nie być o tyle trudne, ze TT jest całkiem wysoko wyceniane, więc finanasowo się nie zbankrutuje.... nie myślałeś żeby już kupić taki używany (z zamontowanym kompresorem +200KM!) w USA ?
-
- Młodszy Forumowicz
- Posty: 37
- Rejestracja: 2009-06-07, 04:02
- Model: Audi TT 1.8T 180KM -> v8 ?
- Kolor: blue
- Kontakt:
czesc Mario 
gratuluje tych 265ps - to juz i tak bestia. Przy roznicy wagi sadze, ze w obecnym stanie moglbys sie scigac z gt.
kupic gt, wmontowac w niego kompresor - to piekna sprawa. Takie TT jak ty masz (nie wiem ktory rocznik) to mozesz spokojnie w granicach 40 k sprzedac, dokladasz ok. 15-25 tys i masz gt. Potem kolejne 10-15 i masz 400-450 KM. Dolicz do tego ok 5-10 k górki na dopłaty/naprawy/drobne przerobki.
Moc ogromna, radocha niesamowita - tylko zastanow sie czy cie na to stac. Nie odpowiadam Ci na pytanie tylko po prostu ostatnio tez sie mocno rozgladalem. V6 nie ma sensu a V8 jest jak na moja kieszen po prostu za drogie. Jakby mnie bylo stac to bym sie nawet nie zastanawial
Sadze, ze powinines sobie byc w stanie sam odpowiedziec na pytanie, poszukaj kompresora a w dziale o tuningu znajdz temat dot. jego montazu
w kazdym badz ze razie - powodzenia

gratuluje tych 265ps - to juz i tak bestia. Przy roznicy wagi sadze, ze w obecnym stanie moglbys sie scigac z gt.
kupic gt, wmontowac w niego kompresor - to piekna sprawa. Takie TT jak ty masz (nie wiem ktory rocznik) to mozesz spokojnie w granicach 40 k sprzedac, dokladasz ok. 15-25 tys i masz gt. Potem kolejne 10-15 i masz 400-450 KM. Dolicz do tego ok 5-10 k górki na dopłaty/naprawy/drobne przerobki.
Moc ogromna, radocha niesamowita - tylko zastanow sie czy cie na to stac. Nie odpowiadam Ci na pytanie tylko po prostu ostatnio tez sie mocno rozgladalem. V6 nie ma sensu a V8 jest jak na moja kieszen po prostu za drogie. Jakby mnie bylo stac to bym sie nawet nie zastanawial

Sadze, ze powinines sobie byc w stanie sam odpowiedziec na pytanie, poszukaj kompresora a w dziale o tuningu znajdz temat dot. jego montazu

w kazdym badz ze razie - powodzenia
http://www.iClinic.pl
- Koral
- Forumowicz
- Posty: 2277
- Rejestracja: 2009-01-02, 23:49
- Model: GT CS8 +500HP
- Silnik: V8 4.6
- Kontakt:
wejdz na http://www.saleen.com ,moze Cie cos zainteresuje np ten zestaw http://www.saleen.com/SC101_Services/SC ... 07-B15372* (wpisz *na koncu) jest na 550HP i tyle mysle powinno Ci na poczatek wystarczyc? 
a jesli chodzi o to jak przygotowac auto zeby naprawde pieknie szło to polecam redhorneta, on ma w swoim GT ok 370KM a robi 500konne shelby

a jesli chodzi o to jak przygotowac auto zeby naprawde pieknie szło to polecam redhorneta, on ma w swoim GT ok 370KM a robi 500konne shelby

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Maru akurat nie kwestia finansowa jest tutaj przeszkodą, po prostu sytuacja sprawiła, że mam możliwość. Tylko niewiedza której po prostu nie mam w kwestii samochodów forda - a nie chce tej maszyny rozwalić, dobrze wiesz, że z 225Q da się spokojnie wyciągnąć 240-260 na drobnych modach + program (i wcale nie trzeba IC czy większego turbo montować) przy małym nakładzie finansowym, a swojej TeTki nie mam zamiaru sprzedawać żeby kupić dodatkowe auto, będę dalej nią jeździł mam do niej sentyment, zawsze swojej kobiecie można odstąpić bo jednak wiem co w niej jest i wiem co wymieniałem.
A w przypadku forda po prostu wychodzę z założenia, warto zainwestować w coś co ma posłużyć do zabawy w szerokim tego słowa znaczeniu, oczywiście jeżeli ma się do tego środki i głowę bo nikt nierozsądny nie wydawałby na samochód na który go nie stać a tym bardziej nie byłby w stanie go utrzymać - kupić zawsze łatwo. W końcu każdy posiadacz sportowego coupe wie OCB i każdy z nas lubi wolność i swobodę jaką dają nam te auta na szosie, czy na mieście w innym przypadku kupilibyśmy coś ekonomicznego i "poręcznego" a Ford M-GT po prostu ma klasę, no ale to już kwestia gustu a o tym się nie rozmawia.
Karol a co do zestawu 550, brzmi pięknie.... w tym wypadku to aż powątpiewam w swoje umiejętności prowadzenia auta z taką mocą.
Maru akurat nie kwestia finansowa jest tutaj przeszkodą, po prostu sytuacja sprawiła, że mam możliwość. Tylko niewiedza której po prostu nie mam w kwestii samochodów forda - a nie chce tej maszyny rozwalić, dobrze wiesz, że z 225Q da się spokojnie wyciągnąć 240-260 na drobnych modach + program (i wcale nie trzeba IC czy większego turbo montować) przy małym nakładzie finansowym, a swojej TeTki nie mam zamiaru sprzedawać żeby kupić dodatkowe auto, będę dalej nią jeździł mam do niej sentyment, zawsze swojej kobiecie można odstąpić bo jednak wiem co w niej jest i wiem co wymieniałem.
A w przypadku forda po prostu wychodzę z założenia, warto zainwestować w coś co ma posłużyć do zabawy w szerokim tego słowa znaczeniu, oczywiście jeżeli ma się do tego środki i głowę bo nikt nierozsądny nie wydawałby na samochód na który go nie stać a tym bardziej nie byłby w stanie go utrzymać - kupić zawsze łatwo. W końcu każdy posiadacz sportowego coupe wie OCB i każdy z nas lubi wolność i swobodę jaką dają nam te auta na szosie, czy na mieście w innym przypadku kupilibyśmy coś ekonomicznego i "poręcznego" a Ford M-GT po prostu ma klasę, no ale to już kwestia gustu a o tym się nie rozmawia.
Karol a co do zestawu 550, brzmi pięknie.... w tym wypadku to aż powątpiewam w swoje umiejętności prowadzenia auta z taką mocą.
Hehe no bez przesady zrobiłem 780 konne shelby ale w NFS Shift hehe i się tym jeździć nie dało6pol pisze:koral pisze: a jesli chodzi o to jak przygotowac auto zeby naprawde pieknie szło to polecam redhorneta, on ma w swoim GT ok 370KM a robi 500konne shelby
Brzmi zacnie, jak to się robi?

Mam 380KM wolno ssące może coś jeszcze pokombinuje ale to na wiosnę.
[img]http://i938.photobucket.com/albums/ad230/RedHornet_PL/Avatar/Avatar-Stripe-5-ANIM.gif[/img]
Best 1/4 ET 12,89
Best 1/4 ET 12,89
- 6pol
- Młodszy Forumowicz
- Posty: 57
- Rejestracja: 2008-11-24, 15:03
- Model: Mustang GT 2005
- Silnik: V8 4.6
- Kolor: silver
Co trzeba zrobić żeby tyle osiągnąć? Jaki programator "Predator" czy inny? Zaczynam się powoli za czymś rozglądaćRedHornet pisze:Hehe no bez przesady zrobiłem 780 konne shelby ale w NFS Shift hehe i się tym jeździć nie dało6pol pisze:koral pisze: a jesli chodzi o to jak przygotowac auto zeby naprawde pieknie szło to polecam redhorneta, on ma w swoim GT ok 370KM a robi 500konne shelby
Brzmi zacnie, jak to się robi?
![]()
Mam 380KM wolno ssące może coś jeszcze pokombinuje ale to na wiosnę.

Przepis jest stosunkowo prosty:6pol pisze:Co trzeba zrobić żeby tyle osiągnąć? Jaki programator "Predator" czy inny? Zaczynam się powoli za czymś rozglądaćRedHornet pisze:Hehe no bez przesady zrobiłem 780 konne shelby ale w NFS Shift hehe i się tym jeździć nie dało6pol pisze:
Brzmi zacnie, jak to się robi?
![]()
Mam 380KM wolno ssące może coś jeszcze pokombinuje ale to na wiosnę.
- Dolot ze stożkiem + program (ja używam programatora SCT X3)
- Krótkie kolektory tzw. Shorty Headers – ja mam firmy BBK
- Usunięcie przegródek spod kolektora ssącego tzw Delete Plates firmy Steeda
- Zestaw kół pasowych tzw Underdrive Pulleys firmy Steeda
- Wysoko przelotowe tłumiki końcowe praktycznie dowolne
- Elektryczna pompa wody
Jest jeszcze parę pierdółek ale to już chyba kilka koni i nie trzeba w nie się bawić.
[img]http://i938.photobucket.com/albums/ad230/RedHornet_PL/Avatar/Avatar-Stripe-5-ANIM.gif[/img]
Best 1/4 ET 12,89
Best 1/4 ET 12,89