Mam pytanie retoryczne w związku z powyższym.
czy ktoś ma Mustanga który ma wszystkie blachy spasowane idealnie ? ? ?
odpowiedź brzmi NIE ! Mustangi zawsze wychodziły takie z fabryki taki ich urok i tak jest do dziś choć wygląda to o niebo lepiej niż w naszych rocznikach.
Powodzenia w sprzedaży
porobiłem też zdjęcia spasoawnia blach, które moim zdaniem jak na mustanga są naprade dobre. w wolnej chwili wrzuce.
a bullitty mam dwa,tego którego zostawiam dla siebie ma już przeloty, niskie zawieszenie, inne lampy z tyłu, wejdą felgi 20 cali itd...
aczkolwiek stockowe czesci zostawiam żeby kiedyś była opcja powrotu
To ze ie widzieliscie dobrze spasowanego Mustanga nie znaczy ze ich nie ma.
Po prostu zaden blacharz w polsce nie umie zlozyc rozbitka jak nalezy.
Uprzedzajac wypowiedzi
Zapraszam do ogladania i krytyki mojego. Jest bezwypadkowy i zadna blacha nie byla zmieniana czy naprawiana.
Mozecie mierzyc szpary, lakier i pasowania.
Do zobaczenia na jakims zlocie
Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami.Przewoze po EU nowe samochody i między innymi Mustangi które jako nowe przypływają do Bremanhaven.I sposawanie elementów pozostawia dużo do życzenia a zdarzało się że na nowym były poprostu duże paprochy(śmieci)na błotnikach,zderzakach.
Żaden blacharz w Polsce nie ma umiejętności żeby pożądane zrobić auto? Odważna wypowiedź, nie jestem blacharzem ale chętnie pogadam twoje auto na jakimś zlocie detox.
Nie tłumaczcie koledze przecież on wie lepiej. Będzie bronił swoich racji jak niepodległości.
Może ma jedynego idealnego mustanga w Polsce. Kto wie.
Po co bić pianę.
Moje wszystkie mają jakieś wady i za to je kocham.